czyli krótkie refleksje i wypowiedzi, często i artykuł. Skorowidz wpisów miesiącami - na stronie głównej bloga.
sobota, 29 grudnia 2018

skokwNowyRok

Nie będę robił obszernych podsumowań ani szumnych deklaracji na przyszłość.
Trzymając się tytułowej lapidarności - tylko parę wzmianek o ostatnich sprawach.
Niewątpliwie żyję akcją dotyczącą powstrzymania technologii komórkowej 5G.

Pisałem o tym w ostatnim poście Alert 5G
Ponieważ uważam sprawę za bardzo ważną, to dodam jeszcze poniższy akapit (biorę ze swego twittera).

Rozmowa dr Barrie Trower'em, czołowym specjalistą od #5G, którą TRZEBA wysłuchać by zrozumieć
niewiarygodną skalę zagrożenia - https://youtu.be/mElVn08aZQk 
An interview with dr Barrie Trower, 5G leading specialist. MUST see to understand the incredible
scale of the threat. English version - https://youtu.be/DLVIbPtNrVo

I zapowiedź konferencji #Stop5G oraz tamtejsze informacje "Must see"
http://mywolniludzie.net/wydarzenia/polska-strefa-wolna-od-5g-miedzynarodowa-konferencja-krakow-luty-2019/   
Uzupełnienie: "Jest wrakiem człowieka - pracował przy instalacji anten GSM - Technologia 5G nas zmasakruje?"
https://youtu.be/e2grtSuRkjQ .

Oprócz takich aspektów jak niszczenie przyrody, inwigilacja i sterowanie ludźmi interesują mnie zwłaszcza zagrożenia zdrowia przy stosowaniu tej technologii.
Co do zdrowia - już przed świętami ukazały się Nowości miesiąca na stronie LepszeZdrowie.info.
Tam między innymi: Podsumowanie roku w zakresie szczepień, nowe książki o mitach medycznych i chorobach nieuleczalnych, dobrodziejstwa konopi, metody dra Burzyńskiego i E. Piaseckiego, opieka medyczna wg S7Health, pomoc edukacyjna dla rodziców i wiele więcej... Jest i prezent....
Tych nowości nie było dużo, bo pracuję nad sporym ebookiem. Sprawa się opóźnia ze względu na ilość materiału i konieczność uwzględniania nowego, jako że - jak mówi tytuł "Co się dzieje" - dzieje się wiele.
Będzie o wielu książkach, w tym z przepowiedniami. Ten wątek jest dość kontrowersyjny, zatem wydzieliłem go częściowo jako materiał zewnętrzny (do powoływań). Zacząłem więc np. serię krótkich omówień książek Neale D. Walscha - tych w Polsce jeszcze nie wydanych. To może być dla niektórych osób ciekawe niezależnie od głównego wątku, jako że te pozycje prawie nie są u nas znane.

I tak: część pierwsza zawiera przedstawienie autora (ważne dla zrozumienia całości), wstęp do tej serii oraz skrótowy opis książki The new revelations (Nowe Objawienia).

Odcinek drugi zawiera krótkie fragmenty z książki Bringers of light (Przynoszący światło).

"Idąc za ciosem" pozwolę sobie tutaj dać odcinek 3 w którym przedstawiam kolejną książkę (jak zwykle tłumaczenie z angielskiego  własne; aha -  przygotuj się na zaskoczenie...):

 

Happier than God.Turn Ordinary Life into an Extraordinary Experience. (Szczęśliwszy niż Bóg. Zmień swoje zwykłe życie w niezwykłe doświadczenie).

Z noty wydawniczej

Jesteś mistrzem duchowym a możesz tego nie wiedzieć. To jest twoja instrukcja. Została stworzona dla ciebie, przez ciebie. Neale Donald Walsch nie tylko mówi nam, jak możemy przetrwać tydzień w tych ciężkich czasach, ale pokazuje nam, jak każdy dzień może być przepełniony radością i optymizmem.

Powiada nam, że dobra wiadomość jest taka, że każdy z nas miał być szczęśliwy - szczęśliwszy niż Bóg! Ciepłe i kojące słowa Walsch'a zachęcają czytelnika do poszukiwania ukrytych zasobów, które znajdują się głęboko w każdym z nas. Pokazuje, jak każdy z nas ma moc w sobie, aby manifestować wszystko, czego potrzebujemy i chcemy.

To nie jest książka o teorii duchowej. Podaje plan, który może zmienić życie. Zawiera program, który Walsch nazywa "17 kroków do bycia szczęśliwszym niż Bóg". To plan, który łączy w sobie najlepsze z konceptualnych prawd z jego 10-książek Rozmowy z Bogiem z najbardziej przejrzystym opisem - jak przekształcić te koncepcje w praktyczne narzędzia do zmiany życia na lepsze - na zawsze.

Z rozdziału 4

Wszystkie wielkie prawdy zaczynają się jako bluźnierstwaGeorge Bernard Shaw to powiedział, i miał rację.

Jego obserwacja wyjaśnia, dlaczego tak wiele wspaniałych prawd musi być wprowadzanych bardzo delikatnie, cichym głosem i z zaniżaniem znaczenia tych prawd.

Nadchodzi jednak czas, kiedy nie można ich już zwalczać dłużej. Bąbelkują do powierzchni życia i wybuchają w swej chwale. To są wielkie chwile dla ludzkości, dzięki czemu gatunek ewoluuje.

Pomyśl, że możesz być szczęśliwszy od Boga.

Co za myśl! Co za koncepcja! To rewolucyjne!
A więc wielu ludzi się temu opierało. Przez lata byli naciskani by występowali przeciw szczęściu, zaprzeczając mu , nawet czyniąc je czymś "złym".

Tak, ludzie - i, jak na ironię, religie – twierdziły że źle jest być nawet trochę szczęśliwym, o wiele mniej szczęśliwym niż Bóg (Cóż, może nie zrobili tego źle, aby być szczęśliwym, a popełnili błąd przy robieniu większości rzeczy, abyś ty był szczęśliwy.)

Wielu ludzi wierzy, że życie miało mieć wiele bólu. Cierpienie powinno być "ofiarowane" Bogu. Powinno trwać w milczeniu. To daje ci punkty w niebie.

Kultura tak całkowicie przyjęła tę ideę, że niektórzy ludzie nie chcą być szczęśliwi przez cały czas. Kiedy mówisz o tym, jak możesz być "szczęśliwszy od Boga", stają się niespokojni, czują się niewygodnie. Ostrzegają, że jesteś "surealistyczny". Możesz nawet "handlować z diabłem".

Będą ci mówić, że życie miało być beznadziejne. Życie jest próbą. To szkoła. "Bez bólu, bez zysku" i tak dalej. Ludzie w dużej liczbie w to wierzą. Kiedy mówisz im, że życie nigdy nie miało być nieszczęśliwe, że nikt nie musi być nieszczęśliwy, patrzą na ciebie zezem. Nie wiedzą co z tym zrobić.

Tak, to bluźnierstwo, ten pomysł, że możesz być szczęśliwszy niż Bóg. Ale to prawda. To nie jest zbyt piękne, aby mogło być prawdziwe, i jest tak piękne, żeby nie było prawdą.

Dobrą wiadomością jest to, że nie musisz przechodzić przez piekło by dostać się do nieba.

Słyszałeś to? Niech to będzie wykrzykiwane z każdego dachu! Niech to będzie słychać z każdej mównicy i pulpitu. Niech słowo wyjdzie z tego czasu i miejsca: Szczęście jest twoim naturalnym stanem bycia i możesz zajmować tę przestrzeń przez cały czas.

Już nigdy nie będziesz musiał być tchórzliwy.

To nie znaczy, że nigdy już nie będziesz smutny, ale smutek i nieszczęście to nie to samo. Zajmiemy się zbadaniem tego tutaj.

Czy jestem szczęśliwy przez cały czas? Nie. Skłamałbym, gdybym powiedział, że jestem.

Czy cieszę się teraz bardziej niż kiedykolwiek wcześniej? Tak. Czy to znaczy, że zaczynam czuć się tak przez większość czasu? Tak. Czy naprawdę tak myślę, że można być szczęśliwym przez cały czas? Tak.

I ty też możesz być. Możesz być szczęśliwszy niż Bóg.

Nic z tego nie wiąże się z materializmem, lub "ja-pierwszy-ismem". W rzeczywistości „formuła” nie działa w ten sposób. Ona pozwala ci tworzyć cokolwiek i wszystko, czego chcesz, i wiem, że brzmi to jak materializm, ale gdy już znasz całą formułę, gdy usłyszysz w pełni Nieopowiedzianą Prawdę, będziesz miał jasność jak to jest.

Zacznijmy więc od podstawowej prawdy, a potem dotrzemy do prawdy ukrytej za kolejną prawdą … coraz więcej tej Niewypowiedzianej Prawdy.

Podstawowa prawda została ci dana w pierwszych czterech słowach tej książki.

Życie miało być szczęśliwe.

Zapytałem cię wtedy, zapytam cię teraz: czy wierzysz w to? Jeśli tego nie zrobisz, życie nie będzie miało innego wyjścia, jak tylko grać zgodnie z twoją niewiarą. Nie bądź zaskoczony, jeśli nie jesteś szczęśliwy przez więcej czasu niż chciałbyś. Ale jeśli wierzysz, że życie miało być szczęśliwe, będzie.

Teraz możesz myśleć: naprawdę? Więc jak wyjaśnić cały ból i całe cierpienie na świecie?

Uczciwe pytanie. I zanim przejdziemy do tego tutaj, uzyskasz odpowiedź. Ale teraz, na razie, skup się na czterech słowach, którymi ta książka się zaczęła. Zobaczmy, czy to można przyjąć jako przynajmniej możliwość ...

----
Podstrona poświęcona książce http://www.nealedonaldwalsch.com/Store/HTG

---
Cóż - skoro o szczęściu - życzę Ci go wiele w 2018 roku. Szczęście to wielkie słowo. Ale radość to rzecz osiągalna na co dzień.
Umiesz cieszyć się małymi rzeczami? To droga do częstszych radości a nawet szczęścia. I do zdrowia! 
(Pisałem przed laty o tym w artykuliku Radość lekarstwem).
I jeszcze zdążę życzyć Ci dobrej zabawy na Sylwestra - niech się dzieje!
 

 

piątek, 28 grudnia 2018

 

Czaszka

 

Rząd chce nas zgrilować (dosłownie). PILNA INFORMACJA.

Ministerstwo Cyfryzacji oddało do "konsultacji społecznych" (bez podmiotów związanych ze zdrowiem!) projekt zmian legislacyjnych, które mają umożliwić wdrożenie technologii 5G. Najważniejsze z proponowanych zmian to:

  • podniesienie norm dopuszczalnego promieniowania z zakresu radiofalowego do poziomu zalecanego w unijnej  Rekomendacji 1999/519/CE, czyli do poziomu ICNIRP (100-krotnie wyższego od obecnej polskiej normy); Oznacza to:

  • umożliwienie operatorom stawiania anten bez pozwolenia o budowę;

  • zmiana uniemożliwiająca właścicielom nieruchomości przeciwstawienie się budowie stacji bazowej w najbliższym otoczeniu nieruchomości (skutkująca, de facto, ograniczeniem konstytucyjnego prawa własności nieruchomości);

  • umożliwienie stawiania anten telefonii komórkowej na terenach chronionych (parków narodowych, rezerwatów przyrody, uzdrowisk).

Prelekcja o zagrożeniach: https://youtu.be/4qnky8okx_Y  Koniecznie zobacz do końca! 
Informacje J. Zięby pochodzą głównie od dr Barrie Trowera - czołowego światowego specjalisty w omawianym zakresie, a mówiąc dosłownie - broni elektromagnetycznej.
Oto wspomniany wywiad tj. 5G Gigantyczne zagrożenie dla zdrowia - dr Barrie Trower w rozmowie z sir Julianem Rose  -https://youtu.be/mElVn08aZQk . Pokazuje złożone dodatkowe zagrożenia w zakresie ekologii i życia. Wstrząsające.

(wspomniane przez J. Zagórskiego doświadczenia Dionizego Pietronia omówione są,  przy okazji innego tematu, w ramach tej rozmowyhttps://youtu.be/khLT8WCfZpM). 
Wystąpienie na Facebooku:  
https://www.facebook.com/ukryteterapie/videos/576890262772126/ .

Trzeba to zatrzymać zmasowaną akcją obywateli - czas "konsultacji" - do 31.12.18!

Oto mój PRZYKŁAD wzorca pisma z protestem/zapytaniem do Ministra Cyfryzacji - do indywidualnego dostosowania (to nawet wskazane by nie było wg jednego schematu). Format OpenOffice oraz pdf (ten drugi do ew. skopiowania do worda itp. dla edycji). Odpowiednio do pobrania z adresów: 

https://www.dropbox.com/s/njg5agr8xqkb8ss/listMin.Cyfr.odt

https://www.dropbox.com/s/z52jq9c3041lur0/listMin.Cyfr.pdf

Podstawowe adresy wysyłki mailem (bo to pilne):
sekretariat.mzagorski@mc.gov.pl, malgorzata.wojcik@mc.gov.pl , barbara.gubernat@mc.gov.pl

Ew. także Do wiadomości: MZ, media, posłowie i senatorowie RP.
Piszę to 28 grudnia, zatem w następnym okresie zapewne będą potrzebne dalsze działania na etapie dyskusji sejmowych i legislacji.

Wspomniane dane naukowe (rozszerzone na elektrosmog ogólnie) są np. w raporcie: www.zdrowapolska.org.pl/files/Zdrowa_Polska_ELEKTROSMOG_broszura.pdf .

Są i badania krajowe o zagrożeniach dla zdrowia (już stare, teraz zagrożenia są większe):
Badania naukowe w Pracowni Mikrofalowej Wojskowego Instytutu Medycyny Lotniczej 
https://bioemf.pl/wp-content/uploads/2013/09/04_b_ppml_2_2008_zakrzewska.pdf  
- artykuł z "Medycyny Pracy" z 2003 roku nt. ustalania norm 
http://cybra.lodz.pl/Content/8765/Medycyna_Pracy_2003_T_54_nr_2_(181-187).pdf 
https://pl.wikipedia.org/wiki/Choroba_mikrofalowa.

Osobiście alarmowałem już wcześniej - patrz 
https://www.facebook.com/notes/zdrowie-i-fitness-dla-ciebie/puszka-pandory 
gdzie jest odwołanie i do tutejszego starszego artykułu o elektrosmogu.

Zobacz jeszcze parę (z wielu) popularnych informacji/ filmów na ten temat: 
https://youtu.be/v2ZO6Qh5eh0
https://youtu.be/FobLni-MpdI 
 
https://www.odkrywamyzakryte.com/technologia-5g-w-polsce/ 
...

Co do broni elektromagnetycznych to jest ona już dość dawno stosowana i testowana - duży temat pod hasłem Mind Control
W Polsce zajmuje się tym portal http://stopzet.org/  (dużo materiałów).

(replika z http://lepszezdrowie.info/alert_5G.htm) 

poniedziałek, 03 grudnia 2018

... czyli parę nowości z listopada 2018.

Nowości zdrowotne miesiąca na Lepsze Zdrowie.info
Między innymi: 
O czterech niezwykłych lekarzach i uzdrawiaczach, o zamachu na kobiety, dalszej propagandzie szczepień i jej nonsensach, jak kłamstwo i manipulacje zabijają, porady zdrowotne, obszernie o witaminie D i wiele więcej...
Zapraszam!

_____________________________________________________

Ebook w tym roku?
Na ww.stronie i na tym blogu zadeklarowałem napisanie ebooka "Co się dzieje..."
Mam olbrzymią ilość materiału, która kusi by go tam upchnąć i ... trudno to idzie. Nie wiem czy zdążę przed końcem roku.
Pojawiła się i inna wątpliwość. 

Ktoś, kto przeczytał pierwszy konspekt tej książeczki, powiedział: odważna – nie boisz się?
Odpowiadam: przecież mówi o tym, co sam możesz odnaleźć – w tym sensie to żadna tajemnica. I to mikroskopijny fragment tego, co jest już w sieci. Tyle że zebrałem wybrane wątki. Gdybyś zobaczył jak odważnie, czasem głęboko – z podawaniem nazwisk i „obrazoburczo” pisze wielu innych, to moja wypowiedź wygląda jak grzeczne wypracowanie szkolne...
- Ale po co to robisz?
Odpowiedziałem: Znasz taką maksymę? - „Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili.” (jedna z wersji myśli Edmunda Burke).

Napisałem przyczynkowo, przynajmniej dla czystego sumienia, bo realnie niewiele mogę. Ale jak mówi inne powiedzenie - „Największym błędem jest nic nie robić, ponieważ możesz zrobić niewiele. Zrób to, co możesz.” (Sydney Smith).
No... zobaczymy, może trzeba będzie coś złagodzić.

_____________________________________________________

 Zaczęła się w Katowicach Międzynarodowa Konferencja na temat klimatu COP24.
Mam wiele obaw w kwestii #COP24 - kierunki narracji są pełne fałszywych lub nie udowodnionych tez, a w Polsce wciąż milczy się o naszych olbrzymich naturalnych zasobach energetycznych i alternatywnych technologiach, które mogłoby uczynić nas potentatem i całkowicie uniezależnić.
Co do elektrowni wiatrowych to mamy nowych Don Kichotów błędnie walczących z grupką ekoterrorystów, których argumenty są miałkie i często fałszywe. Mamy dla nich poświęcić dywersyfikację oraz utracić ciężko uzyskane 9% uzysku energii z OZE w obliczu zobowiązań międzynarodowych w sprawie emisji CO2, cofając się o dodatkową dekadę? Zapowiedziano demontaż turbin lądowych. Podobno to fałszywa informacja, bo...Jakim prawem i z czyich pieniędzy? Czy i kto zwróci nakłady (wiatraki, infrastruktura, działki), wypłaci odszkodowania od zawartych umów i za oczekiwane zyski inwestorom?
Za mały akcent kładzie się na energetykę rozproszoną. Pisałem o tym dość dawno i obszernie -
https://www.facebook.com/notes/leszek-korolkiewicz/energetyka-rozproszona-g%C5%82upcze-1/1471888926182234/  i cz. 2
https://www.facebook.com/notes/leszek-korolkiewicz/energetyka-rozproszona-g%C5%82upcze-2/1472037846167342/
Gdy przyglądam się polskiej energetyce, to widzę raczej sabotaż niż mądry plan rozwoju. :(

_____________________________________________________

Zbliżają się święta Bożego Narodzenia i nowy rok.
Są ludzie, którzy niestety nie mają pogody ducha na ten czas. Wpłatali się w kredyty lub chwilówki, w jakieś paskudne długi, których nie mogą spłacić.
Przypominam, że mogą liczyć na pomoc.
Ujmę to hasłowo:
Masz problem z długiem, komornikiem lub firmą windykacyjną?
Masz pożyczkę chwilówkę i spłacasz dużo więcej niż powinieneś? 
Otrzymałeś Sądowy Nakaz Zapłaty?
Natrętny windyktor uprzykrza życie Tobie, Twojej rodzinie lub Twoim znajomym?
To tylko niektóre z takich przykrych spraw. Jeśli masz takie kłopoty - zgłoś swą sprawę tutaj 
>> http://bit.ly/NIEwindykacji
Piszę to w poniedziałek, więc jak w każdy inny poniedziałek jest okazja dowiedzieć się więcej.
Bezpłatny webinar pt. Co zrobić, żeby zacząć wszystko od nowa?
Wiele osób borykających się z problemem z długami nic z nim nie robi, bo nie wie gdzie szukać pomocy, od czego zacząć, czy w ogóle jest dla nich jakiekolwiek rozwiązanie.

Prowadzący deklarują - my jesteśmy Twoim rozwiązaniem!
>> http://bit.ly/webinarPrawnik <<
Możesz też pomóc innym, bo tak jak my, uważasz, że na to zasługują i jednocześnie ... na tym zarobić. 
Dowiedz się o tym wszystkim dziś (poniedziałek, 03.12), godzina: 20.00
czas trwania: 1,5 godziny.
Zaprezentujemy „od A do Z” czyli jak pomóc sobie, innym i zarobić w STOPWINDYKACJI.
Będzie o:
część I: opowiemy o problemach dłużników i podpowiemy w jaki sposób można pozbyć się długów,
część II: przedstawimy możliwości zarabiania w ramach projektu Stopwindykacji, dowiesz się jak możesz zarabiać na sprawach zgłaszanych z Twojego polecenia

Nie przegap takiej okazji!
Bądź 7 minut wcześniej, aby zająć wygodnie miejsce. Liczba miejsc jest ograniczona, a logowanie trwa tylko do 20.00!

OK, miało być lapidarnie, czyli krótko, więc starczy...

piątek, 09 listopada 2018

 bariery w komuikowaniu dezinformacja i zastraszanie

 

(Tekst zapożyczony z newslettera ZDROWIE&ZYWIENIE Renata Zarzycka-Bienias
- fragmenty istotne dla tematu, parę wtrąceń własnych w nawiasach [ ] i wyróżnień)
Więcej na stronie Autorki: 
Manipulacja medialna spoleczenstwo dezinformacyjne bariery w komunikowaniu,
gdzie poruszone sa i inne wątki i występują reklamy).

 

W ostatnich dniach, w komercyjnych mediach pojawiły się ostre ataki 
na antyszczepionkowców i na suplementy. Warto przyjrzeć się temu
zagadnieniu z innej perspektywy, jako obserwator.

W 2009 roku obserwowałam akcje propagandową ze szczepionkami
przeciw ptasiej grypie. U nas aż huczało, straszyło, pokazywano
w telewizji szkoły w USA, które miały być przetransformowane
na szpitale i obozy dla chorych na ptasia grypę, w celu odizolowania ich.
To wszystko w Polsce wyglądało strasznie. W tym czasie wyjeżdżałam
wraz z dziećmi do USA na Florydę i tam spotkałam dużo osób
– również Polonię amerykańską.
Nikt nie słyszał tam o ptasiej grypie. Natomiast my poczuliśmy się
jakby media w Polsce, z nas zrobiły idiotów. To doświadczenie
zapamiętałam na całe życie.
Teraz obserwuję dokładnie podobne sytuacje, jak zastrasza się ludzi
w Polsce epidemiami infekcji, których tak w zasadzie nie ma.
Jaki jest cel tego zastraszania? Jak myślisz? Jaka jest intencja takiego 
działania?
O tym jest film poniżej, a na samym dole jest film tłumaczący cały proces,
dlaczego tak się dzieje, że medycyna jest postawiona na głowie
– prawie wszystko jest odwrotnie, niż powinno być w leczeniu,
a wiele terapii zamiast leczyć, tworzy kolejne choroby.
A tym czasem mądrzy, świadomi ludzie, obserwując tę sytuację piszą: 
"Wystarczy poczytać np. w Wikipedii piszą że w 2015 r była w Europie
epidemia odry. We Włoszech parę tysięcy i na Ukrainie parę tysięcy
zachorowań…
W Polsce w tym czasie zachorowało 45 osób.i żadna nie umarła.
Czy wtedy była taka nagonka na antyszczepionkowców?
Jedenaście zachorowań w tym roku??? Piszą też że umieralność na tę
chorobę wynosi mniej niż 0,01% zachorowań czyli poniżej jeden na
dziesięć tysięcy [a nawet dużo mniej] – to chyba mówi samo za siebie
i daje do myślenia.
W tamtym roku taką operację epidemii odry zaserwowali producenci
szczepionek w USA i spotkali się z bardzo dużym sprzeciwem
społeczeństwa…" - pisze Grzeoprz Achrem. 
Wszystkim ludziom, którzy dają się wkręcać w taką manipulację
informacją publiczną, polecam zostać obserwatorem obu „stron medalu”,
zanim zaczną naskakiwać na siebie wzajemnie, obrażać się, obniżać swoją
wartość i oceniać innych, za ich poglądy.
Takie oceny i obrażanie, wszak świadczy wyłącznie o osobie, która ma
takie zachowanie, bo czuje się słabsza i nie ma konkretnych 
argumentów [w danym przypadku mam tonę argumentów] oraz pełnej wiedzy 
na dany temat.
W tym zagadnieniu polecam Wam kochani książkę, która jest zarówno moją
lekturą pomocna w pracach przy doktoracie: „Bariery w komunikowaniu
i społeczeństwo
dezinformacyjne”, Marian Gołka, a szczególnie jeden
rozdział: Manipulacja w społeczeństwie informacyjnym, manipulacja
medialna oraz zniekształcanie informacji w mediach. 
A oto polecana książka dla tych, którzy lubią czytać i gimnastykować swój
mięsień czyli mózg i potrafią używać umysłu – link:
Bariery w komunikowaniu i spoleczenstwo dezinformacyjne
... 
Żyjmy bardziej świadomie Kochani i nie dajmy się wkręcać w cudzą grę, 
jaką uprawiają niektóre zagraniczne firmy farmaceutyczne
[myślę, że wszystkie, bo to firmy dla biznesu].
Oto film, który wyjaśnia w prosty sposób proces manipulacji medialnej opinią
publiczna w celu dezinformacji i przekazywania zafałszowanych treści.
Mowa w nim o "strasznej" epidemii w Czechach i na Ukrainie,
co faktycznie jest bzdurą i rządy tych krajów nie potwierdzają tych kłamstw.
Jak wiemy z psychologii, kłamstwa wielokrotnie powtarzane w manipulacji, 
wpadają wreszcie w podświadomość umysłu nieświadomych ludzi i przez ich
podświadomość są postrzegane jako prawdy oczywiste bez zastanowienia się
nad tym, jakie śmieci wpuszczamy niekiedy w swój umysł i bez uruchomienia
analitycznych filtrów informacji. Zawsze warto sobie zadać pytanie, jaka jest
intencja przekazywanych nam treści, czy faktycznie chodzi o nas i nasze
zdrowie, czy o marketing firm farmaceutycznych poprzez technikę starą
jak świat – zastraszania nas.
Zobacz bardzo ważne filmy tłumaczące, skąd bierze się takie zakłamanie
i propagandowy marketing i zacznij żyć bardziej świadomie - link:
https://youtu.be/INGbIzVn3_o
[oraz archiwalny materiał o straszeniu nas ptasą grypą
http://www.faceci.com.pl/subskrypcja10.html
i świńską grypą (2005 rok)
http://www.faceci.com.pl/grypa_swinska.html ]
Proszę dziel się tymi informacjami z innymi ludźmi, mów im aby się 
uspokoili, otworzyli
szeroko oczy i uszy i zaczęli myśleć, aby nie wpadali
w panikę i zastraszanie, bo to
blokuje rozsądne myślenie.
Pomóż im w tym,
aby stanęli z boku tej sytuacji i bardziej się przyglądali
niż panikowali.
 
Po prostu wyślij im link do tego artykuły na blogu, aby poczytali 
i dostrzegli, jak bardzo są manipulowani przez większość informacji 
medialnych, powtarzających jak papugi zniekształcane informacje.
W taki właśnie sposób , kłamstwa powtarzane wiele razy, wpadają 
do naszej głowy po którymś razie i wyglądają jak prawdy oczywiste.
Życzę wiele rozsądku, dojrzałości i mądrości oraz wykazania postawy 
obywatelskiej i pomocy spanikowanym znajomym i rodzinie.
...

mgr Renata Zarzycka-Bienias
doktorantka w dyscyplinie "Nauki o mediach"
_______________________________________________________
  
Wpis ten koreluje z ostatnio odrzuconym przez Sejm obywatelskim 
projektem, który postulował by szczepienia PREWENCYJNE nie były 
przymusowe. Znający temat wiedzą, że to podeptanie praw rodziców 
i zagrożenie zdrowia dzieci ze względu na liczne przeciwwskazania 
medyczne.
Trwa w ogóle nowa zmasowana propaganda szczepień.

Z ostatniej chwili - poniżej list otwarty w sprawie jednego z takich przejawów. 

List otwarty


 
Autor listu deklaruje chęć wystąpienia w sądzie, gdyby był oskarżony 
o pomówienie. Chce udowodnić swoje ogólne racje, z którymi osobiście
się zgadzam.

PS. ten wpis będzie kolejnym przyczynkiem (po: Niedostatek prawdy)
do szykowanego tutaj artykułu lub nawet ebooka Co się dzieje.
 
środa, 07 listopada 2018

 Kto trzęsie drzewem prawdy, na tego spadają obelgi i nienawiść.  (Konfucjusz)

 Prawda

Pojęcie prawdy jest kategorią filozoficzną z długą historią i piśmiennictwem. Jest to jedno z centralnych zagadnień filozofii.
Istnieje wiele definicji prawdy - w powiązaniu z rozwojem myśli ludzkiej i na użytek różnych dziedzin wiedzy.

Modne jest stwierdzenie "że prawda nie istnieje". Można zażartować, że jeśli to miałoby być prawdziwe, to także i to samo stwierdzenie nie jest prawdziwe. To, czy prawda istnieje, czy nie, jest kolejnym zagadnieniem filozofii.

W tym popularnym dziś podejściu do  zagadnienia chodzi głównie o relatywizm prawdy. Może to być słuszne w odniesieniu do codziennych spraw i w aspekcie psychologicznym, ale nie o tym będę pisał. I nie będę się tym zajmował tak teoretycznie - znajdziesz odpowiednie prace i dyskusje w książkach i w sieci.

Interesują mnie obecne zjawiska o zasięgu społecznym, chociaż ich przyczyny sięgają przeszłości.
Uważam, że plagą współczesnego świata jest kłamstwo, którym posługują się politycy, wszelkiego rodzaju manipulatorzy, media, a nawet naukowcy. Pisałem o tym wielokrotnie w różnych kontekstach, więc poniekąd się powtarzam. Jednak ten temat tak mnie uwiera, że będę to powtarzał, tym bardziej, że może to da większą szansę by te myśli przebiły się bardziej do blogosfery.
Wybacz więc, drogi Czytelniku, że wplotę tutaj taką rekapitulację wybranych odnośnych wpisów
- jak niżej  Niektóre inne przywołam jeszcze dalej w  tekście obecnej refleksji.
I tak, zobacz proszę:

Kłamstwo

Manipulacja

Od klasycznej manipulacji po mind control

Spiski

Tę refleksję rozwijam we wpisie-artykule  Może nie musimy chwytać się brzytwy?

Jeszcze w kontekście politycznym Czas na polityczne otrzeźwienie

oraz polityczno-medycznym Przed wyborami - jeszcze o szczepieniach oraz Porzekadła - życie i zdrowie

 Był też wpis dający nadzieję Nowa Opowieść Wigilijna

...

Jednak słowo kłamstwo jest pewnym zawężeniem zagadnienia. Stąd tytuł wpisu.

Nie zawsze to samo kłamstwo wprowadza brak prawdy.
Możliwe są przynajmniej np. takie przypadki:

  • Wiadomo, że nasza biologiczna percepcja jest bardzo ograniczona, stąd i nasze sądy o rzeczywistości.
  • Aktualny stan wiedzy, nawet przy staraniach naukowców, może być niewystarczający
    (Profesor Aleksander Wolszczan - polski znany astrofizyk, na pytanie dziennikarza "Jak pan ocenia procentowo, ile wiemy na temat wszechświata? Tak intuicyjne."  odpowiedział: "Zero procent".)
    Panuje rozsądne przekonanie, że wobec "nieskończonej" wielkości i złożoności wszechświata (cudzysłów użyty w sensie dosłownym lub w przenośni), do "prawdy absolutnej" o nim nigdy nie dojdziemy, chociaż możemy się do tej prawdy asymptotycznie zbliżać.
  • Można znać część prawdy, o której myślimy, że to cała prawda.
  • Wiąże się  z tym nieświadomość tego, że czegoś nie wiemy (na tyle dostatecznie, by wydawać osąd), czyli "nie wiemy, czego nie wiemy".
  • Także w indywidualnych przypadkach człowiek często wypiera z umysłu prawdy dla siebie niewygodne lub hołduje jakimś wyobrażeniom, nieprawdziwym przekonaniom lub uprzedzeniom.
  • Przejawem tego jest uporczywe trzymanie się swego stanowiska, mimo kontrdowodów leżących "przed nosem".
    Tę sytuację naszkicowałem we wpisie Arogancja a ignorancja, w którym pokazuję jak te dwie postawy nawzajem się wzmacniają.
  • Bywa że samo przemilczenie jakichś faktów jest kłamstwem lub tytułowym niedostatkiem prawdy.

Jednak najbardziej bulwersuje celowe manipulowanie wiedzą, ukrywanie jej elementów, przeinaczanie faktów, sztuczki erystyczne, krótko mówiąc - cały arsenał manipulacji.
Szczególnie obrzydliwe jest kłamliwe oskarżanie innych osób w imię swych partykularnych niskich pobudek. (Pamiętasz 8. przykazanie?)

Powstało pojęcie Postprawda (ang. post-truth).  Opisuje ono pewne realia kultury politycznej, w której fakty są mniej ważne w kształtowaniu opinii publicznej niż odwoływanie się do emocji i osobistych przekonań. W szczególności liczy się tylko to, co przyczyni się do zdobycia elektoratu lub innego rodzaju zwolenników lub klientów.

Widzimy to w polityce, biznesie, nawet w religiach.
Czasem są to wielowarstwowe i przemyślane konstrukcje ideologiczne i medialne. Zwodnicze przez długofalowe urabianie świadomości społeczeństw lub ich grup.
Są i były w tym zakresie najróżniejsze spiski, pisanie historii po swojemu, ukrywanie faktów, matactwa, niszczenie dowodów/ dokumentów, manipulowanie umysłem - zarówno dawno znanymi środkami propagandzistów jak i nowymi środkami technicznymi. Niektóre techniki są jednak dobrze znane od dawna, np. te, które opisał N. Chomsky  jako 10 sposobów oszukiwania społeczeństwa przez media.

Oparcie państw i struktur międzynarodowych na zakłamaniu ma przeważnie taki sam cel - drenowanie społeczeństw z pieniędzy i sprawowanie władzy, która to umożliwia.

Widoczna jest metoda "jednej słusznej prawdy", co szczególnie spotyka się np. w hasłach wikipedii - każda zmiana artykułu przez kogoś "obcego" - gdy jest nie po myśli redaktorów-cerberów, jest od razu usuwana, bo często mogłoby to zagrozić czyjemuś interesowi.

Wyraźnie widać to w zakresie medycyny, gdzie broni się monopolu biznesowego. Jeden z wielu przykładów (medycyna interesuje mnie szczególnie) widać na przykładzie postępowania z niewygodnymi odkrywcami, np. J. Humble lub w sprawie szczepień - np. Wiarygodność prac naukowych (i linki).

Powszechna jest odmiana "jedynej słusznej prawdy" zwana  poprawnością polityczną, która tak ogłupiła społeczeństwa - zwłaszcza zachodniej Europy, ale i Zachodu w ogóle. Oczywiście doktryny w państwach autorytarnych wywołują podobne następstwa.

Jednak nawet na tym tle, co przebieglejsi manipulatorzy wiedzą, że to zbyt toporna metoda, więc wprowadzają inną - metodę dwóch prawd lub celowe mieszanie elementów prawdy z kłamstwami, by uwiarygodnić kłamstwa jako prawdę.

Niezadługo wspomnę o tej metodzie w planowanym wpisie Co się dzieje? Metoda ta wprowadza, z jednej strony, zupełną dezorientację ludzi (obie 'prawdy" wydają się równie prawdopodobne), a z drugiej umożliwia manipulatorom skłócanie dwóch obozów i wykorzystywanie tego do swych celów.

Do czego prowadzi to zakłamanie pokazuje np. w swych książkach Igor Witkowski. Omówiłem to wstępnie we wpisie na innym blogu http://nextboox.blogspot.com/2018/11/igor-witkowski-i-jego-ksiazki.html i też do tego jeszcze powrócę w przyszłych wpisach.

Wobec tych wszystkich technik i zawikłań powstaje pytanie:
Jak zatem odróżnić kłamstwo od prawdy?

Mamy co najmniej kilka pomocnych "narzędzi".

Po pierwsze  - szersze otwarcie umysłu, szersze spojrzenie. Kiedyś napisałem przypowiastkę, która to ilustruje Perspektywa.

Rozwijam tę myśl bardziej konkretnie w  Na kłopoty perspektywa,  O ograniczeniach z perspektywy , Perspektywa to także synteza  a w kontekście politycznym szerzej w  Źródła kryzysu z szerszej perspektywy (i cz. 2).

Po drugie, i jako element kroku pierwszego, generalnie pomocne będzie pozbycie się lenistwa umysłowego i postaranie się, by wiedzieć więcej - nie tylko z jednego źródła lub grupy konformistycznie wspierających się źródeł informacji.

Dalej mamy parę praktycznych probierzy prawdy.

Pierwsze to  proste kryterium praktyki "Komu to służy?"
Trzeba poznać rodowód poglądu lub ludzi, a czasem wystarczy zastosować metodę "idź za pieniędzmi", bo to najczęstszy trop.

Drugie podobne: Jakie są owoce danych działań? ("po owocach poznacie ich").

Na nic górnolotne teorie jeśli przez długie lata czy nawet wieki nie przyniosły dobrych rezultatów. Albo zmieniły się uwarunkowania albo u samych podstaw te teorie i stare praktyki były chybione.

Wreszcie, co zabrzmi dla wielu mniej wiarygodnie i nawet irracjonalnie - są pewne testy prawdy.
Nie mówię o wariografie czy czytaniu z mowy ciała, i podobnych technikach, co bywa przydatne, ale nie dla każdego dostępne oraz mało przystające do zagadnień społecznych.
Mam na myśli osoby, które do perfekcji opanowały poznawanie prawdy intuicyjnie, pewnymi środkami spoza tego, co potocznie racjonalne. To osobny ciekawy temat, ale są takie osoby, które pod tym względem (prawie) się nie  mylą, mają jakiś głębszy wgląd.
Na pograniczu z wiedzą racjonalną znane są takie metody detekcji prawdy jak test kinezjologiczny (wg Davida Hawkinsa i podobnych popularyzatorów). Poczytaj o tym szerzej w artykule Test mięśniowy (kinezjologiczny
).
Podobnie prawdę potrafią wykrywać niektórzy ekstrasensi swoimi metodami.

Na koniec przypomnę starszą refleksję z któregoś z wpisów:

Może - tak jak w chrześcijaństwie (i nie tylko), gdzie szatan to 'ojciec kłamstwa' - odejście od prawdy leży u podstaw całego ludzkiego nieszczęścia? Ale - abstrahując od religii - dlaczego tak się stało?
Tropiąc ciąg przyczynowo-skutkowy znów znajdujemy parę poglądów. Przyjmuję dziś, że wcześniejszą przyczyną może być brak ... miłości do innych ludzi (i prawdziwie do siebie), nawet zwykłego szacunku. Ten brak pozwala na wszelkie niegodziwości.
Ale skąd brak miłości? Bo ... nie wiemy Kim Jesteśmy.
Że stanowimy Jedno. Że wszystko jest powiązane. Że szkodząc komuś w ostatecznym rozrachunku a nawet od razu - szkodzimy sobie.
A skąd brak tej wiedzy o Jedności?
Bo nam ją zabrano, ukryto przed nami - przez lata, wieki ... kłamstw
em jakim się nas karmi. Ukrywającego zasadniczą prawdę: że wszyscy na równi jesteśmy emanacją jednego Źródła
By nas podzielić i zniewolić, zastraszyć i wykorzystywać.

I tak - wracamy do kłamstwa jako przyczyny zła.
.. 

poniedziałek, 29 października 2018

W parku

 

Pomimo dochodzenia do 72. urodzin nie widzę się jako typowy emeryt. Jestem aktywny, pełen planów i nadziei na jeszcze wiele lat aktywności (inna sprawa, że los i zdrowie może mają inne zdanie...).

Nie jest mi wszystko jedno, pokazuję zagrożenia dla naszych czasów i wspieram niektóre inicjatywy obywatelskie i niezależną publicystykę, w której mam swój mały, ale własny udział. Biorę udział w dyskusjach. Udzielam się w Internecie nie mniej niż młodzież, radzę sobie z odpowiednimi narzędziami, chociaż nie gonię za nimi.

Nie należę jednak do żadnych kół seniorów - uważam się na to za jeszcze zbyt młodego i nie mam na to czasu, by tam szukać zajęć.

Cały dzień mam zajęty do późnych godzin nocnych. Odkrywam coraz to nowe miejsca. Zachwycam się przyrodą i wzruszam pięknem. Tu było wielokrotnie o tym. Oglądam się za kobietami...
Dociekam tajemnic świata
, ekscytuję się odkryciami i zadaję pytania.

Mimo wielu kontestacji (często gorzkich) wierzę w człowieka i w ewolucję świadomości w kierunku i dla przyszłego lepszego świata.

Jestem też dość aktywny fizycznie. Walczę o lepsze zdrowie poprzez podnoszenie świadomości w tym zakresie  - swojej i innych.
Zajmuje si
ę tym od lat a ostatnio na fanpage Zdrowie i Fitness dla Ciebie.

Zapraszam w tym zakresie co miesiąc do nowości na stronie LepszeZdrowie. 
Tu znajdziesz październikowe. Mi
ędzy innymi: o
tłuszczach ciąg dalszy, w tym o rybach i oleju kokosowym, co dzieje się w sprawie szczepień (bulwersujące), postawa polityków i co po wyborach, nowe metody szybkiej pomocy zdrowotnej, nowe lektury o zdrowiu i wiele więcej ...

Chcę przy okazji podziękować za kolejną setkę tysięcy odsłon strony LepszeZdrowie! Właśnie przekroczyliśmy ogólnie
2 400 000, mimo że nie wszystkie
podstrony i nie zawsze były włączone w zliczanie i stało się to bez płatnej reklamy.
Zapraszam do dalszych odwiedzin, polecania i lajkowania oraz do spoglądania w starsze artykuły - jest w czym wybierać

W listopadzie planuję tutaj obszerny esej, prawdopodobnie pod tym tytułem Co się dzieje?, w którym podejmę próbę cząstkowej ale ogólnej syntezy ważnych zjawisk na świecie. Bo dzieje się wiele - nawet nie jestem pewien czy  jeszcze w listopadzie wypadki nie uprzedzą tych moich prognoz...

Myślę też o wpisie o niedostatku prawdy (szersze pojęcie niż kłamstwo), co jest jednym z moich 'koników' tematycznych.
Na razie mam tyle materiału
, że nie wiem jeszcze jak to wszystko ogarnę.
Zatem  - stay tuned, czyli nasłuchuj.

Z życzeniami zdrowej jesieni - polecam i starsze tutejsze artykuły oraz wymienione strony.

 

 

piątek, 19 października 2018

Prawda o historii szczepień

 

Cóż, drążę temat może dość hermetyczny, ale na tym znam się raczej lepiej niż na polityce... 
Poniższy tekst jest adaptowaną (skróconą) odpowiedzią jednemu z redaktorów. Trochę się powtarzam, ale ów redaktor o tym nie wie. Uważam sprawę za ważną.
-------------

Chciałbym ustosunkować się o felietonu "Pseudonauka i pseudopolityka" w ....
Rozumiem, że musiał być krótki ze względów redakcyjnych, ale niestety przez to nie daje to rzetelnego, głębszego obrazu tematu.
...

Podjął Pan problem, który nabrzmiewa i jest niezwykle istotny, bo dotyczy zdrowia wszystkich Polaków.
Zgadzam się z Pana opinią, że projekt obywatelski (przecież nie partyjny) w sprawie dobrowolności szczepień  powinien być dyskutowany w parlamencie. To jego obowiązek. Jak sama nazwa izby wskazuje (etymologia) jest to miejsce gdzie się rozmawia, dyskutuje, porównuje.
Nie należy zatem piętnować posłów, którzy wsparli przesłanie projektu do komisji. Nie jest jednak uprawniona sugestia, że to zrobiono "z chęci przypodobania się zorganizowanej grupie wyborców". Odwrotnie - to jest wbrew opinii większości wyborców, którzy od lat są poddani propagandzie szczepień. Zatem nie jest to politycznie zyskowne (w domniemaniu dla PiS). Ich postawa wynika z poszanowania zasady parlamentaryzmu i głosu ponad 120 000 osób popierających projekt, a pod względem merytorycznym - co najmniej dla respektowania zasady ostrożności w tak ważnej sprawie.

Zatem nie to jest skandalem, że projekt trafił do komisji, ale taka postawa i zachowanie na trybunie sejmowej jak posła Arłukowicza i podobnie się wypowiadających - antydemokratycznie i dużą dozą arogancji. Słyszy się też o innych zdumiewających swą antyobywatelską i dyskryminacyjną wymową projektach jak to, że jednym z kryteriów dostępu dzieci do żłobków i przedszkoli ma być aktualna karta szczepień.
Albo, by zapanować nad trendem pomijania obowiązkowych szczepień, politycy mają podobno nowy pomysł - chcą zabrać świadczenia 500+ wszystkim rodzinom, które nie szczepią dzieci.
Proszę rozważyć i ocenić moralnie:
sceptycy w sprawie szczepień działają nie dla biznesu i profitów, ale z troski o zdrowie, wolność i prawdę.  Przecież nie ma przemysłu antyszczepionkowego, który by ich nagradzał. Przeciwnie - nawet narażają się, są szkalowani, wyśmiewani i sekowani także prawnie przez władze.
Natomiast, proszczepionkowcy - świadome czy nie - służą olbrzymiemu biznesowi i opresji -  chociaż mogą mieć też dobre intencje, ale tu trzeba też dotknięcia problemu od środka a nie powierzchownych emocji i głoszenia sloganów.


Stąd krzywdzące jest przypisywanie organizacji StopNOP (wolontariat społeczny) i jej sympatykom złych intencji - dochodziło też do pomówień, że są wrogiem dzieci i wyrodnymi rodzicami. Wprost przeciwnie, jak jasno wynikało w poruszającym wystąpieniu w Sejmie i w odpowiedzi podyskusyjnej Justyny Sochy - referenta projektu oraz z wielu innych wypowiedzi. Reprezentują liczne środowisko poszkodowanych rodziców i troskę o zdrowie. StopNOP nie jest też organizacją antyszczepionkową, co się sugeruje - by rzucić na nich cień w oczach opinii publicznej.
Jaka asymetria! Z jednej strony stonowana siła argumentów i glos społeczny z małym zasobem środków oddziaływania na polityków, z drugiej - argument siły uzbrojony w narzędzia władzy, media i finanse.

Większą kompromitacją było expose w trakcie omawianej debaty sejmowej utytułowanego szefa Głównej Inspekcji Sanitarnej. "Położył swój autorytet" za stwierdzeniem, że szczepionki nie zawierają neurotoksyn (glin, rtęć,...) oraz skłamał w sprawie dra Wakefielda (albo np. https://www.jeremyrhammond.com/2018/05/07/vaccines-autism-how-the-media-lie-about-the-1998-lancet-study/), by tylko wymienić parę. Ogólnie można scharakteryzować tego rodzaju wypowiedzi jako powtarzanie od lat sfałszowanych i plotkarskich wiadomości, bez dokładnego sprawdzenia źródeł.
To bulwersujące, bo te kłamstwa przedstawił Sejmowi, który ostatecznie będzie decydował o ustawie oraz poszło to w świat. Skompromitował też w ten sposób swoją instytucję, która od lat zwalcza cokolwiek się zakwestionuje w zakresie szczepień, podobnie jak korporacja zawodowa - Naczelna Izba Lekarska (notabene, która uzurpuje sobie prawo do karania lekarzy, nawet odbierania im prawa wykonywania zawodu, mimo że nie od niej je dostali).

Im wyższe stanowisko tym większa powinna być odpowiedzialność, zatem jeszcze bardziej szokuje wypowiedź ministra zdrowia:
"Jeżeli ktoś mówi, że szczepienia szkodzą i nie szczepmy, a proponuje do tego terapie hochsztaplerskie, to powinno być eliminowane przy użyciu całego aparatu państwowego" - https://nczas.com/2018/10/10/minister-zdrowia-szokuje-chce-wprowadzic-myslozbrodnie-to-powinno-byc-eliminowane-przy-uzyciu-calego-aparatu-panstwowego-video/ .
Czyli - karany, aresztowany, "wyeliminowany"? Ponadto, nikt nie proponuje terapii 'hochsztaplerskich' zamiast szczepionek!
Czy to nie jest skandaliczna wypowiedź? To postawa ministra jest bardzo niebezpieczna, a nie posłów i StopNOP,  bo może rozciągnąć się na inne dziedziny jego zarządzania i neguje prawa obywatela. Czy chcemy takiego wzrostu opresji?
W Europie jest 20 państw, które nie narzucają obywatelom przymusu szczepień. I nic złego się nie dzieje - nawet mimo napływu imigrantów, oprócz okresowych sztucznie wywoływanych strachów, że są jakieś epidemie, chociaż ich nie ma.

Propaganda szczepień - rządowa, korporacyjna, medialna. A przecież dobrego produktu nie trzeba promować na siłę, więc ...

A bodajże najbardziej bulwersuje, że te tyrady, zapewnienia i groźby, zastraszanie posłów i lekarzy ... nie mają uzasadnienia merytorycznego.
Arogancja i ignorancja napędzają się nawzajem.
O tym nieco dalej.

Pana opinia, że "boję się, że część posłów robi to szczerze" szokuje. Gdyby robili to nieszczerze to byłoby lepiej?
Ale rozumiem o co Panu chodzi. O zgorszenie, że wielu ma inne zdanie o szczepieniach.

Zatem, oprócz ww. zastrzeżeń prawnych i wynikających z dobrych obyczajów,  zachodzi pytanie: kto ma rację pod względem merytorycznym?
W sprawie racji - nawet niezależnie od zakresu wiedzy i w większości zagadnień, warto zastosować dwie stare zasady:

1) Komu to służy?  2) Jakie są owoce działań? ("po owocach poznacie ich").

Zanim przejdę do p. 1.
Zapytał Pan: co poszło nie tak?
Odpowiedź jest dość prosta, tym niemniej trudna do zrozumienia i zaakceptowania przez tak wielu.

Czy problem stworzyli politycy (jak Pan pisze)? Nie,  w 90% (?) nie są oni kompetentni i w tej większości nie są antyszczepionkowcami ani wrogiem nauki - ufają głównemu jej nurtowi. Natomiast  podtrzymują to, co stworzyło realny problem. To biznes stworzył obecne oblicze farmacji, medycyny a nawet sporej części nauk.
Chodzi o wszechobecne zakłamanie w imię partykularnych korzyści. Chodzi o medycynę rockefellerowską, ustanowioną ok. 100 lat temu i konsekwentnie od tamtego czasu dążąca do hegemonii. De facto ustanowili już dość dawno obowiązującą jedyną narrację, tzw. medycynę akademicką. Tyle, że w akademiach, na przekór dawnej tradycji, już się nie dyskutuje - tam się naucza wg programu. To  medycyna i farmacja nastawiona na zysk. Dziś tak potężny, że może kupić niemal każdego, zwłaszcza rządy państw, bo to gwarantuje im od razu niesamowitą dźwignię budżetowych zamówień. Szczególnie w zakresie szczepionek, bo tu możliwe jest zastraszanie całych społeczeństw i wylobbowanie przymusu stosowania. To osobny duży temat historyczny.
Siły biznesowej farmacji "wyhodowały" sobie przez wiele dziesięcioleci potężne zaplecze. W różnych dziedzinach medycyny akademickiej. W szczególności, tak szkoleni są lekarze, nawet nieświadomi fałszerstw. Medycyna zaczęła służyć farmacji a nie odwrotnie. Lekarze stali się sprzedawcami leków i automatami realizującymi narzucone procedury, których nie wolno pominąć pod groźbą ostracyzmu i wykluczenia z zawodu. Lekarze tak wyszkoleni po prostu sami nie dociekają głębiej jak to jest - ufając temu, co kiedyś przekazano (i to zdawkowo) im na studiach, a potem wierzą okólnikom i procedurom ustalonym przez urzędników. Zresztą, zostali tak omotani administracyjnie, że nie mają nawet czasu na indywidualne, niezależne studiowanie.

Korupcja w medycynie jest tak wielka jak wielka jest siła korporacji farmaceutycznych. Przykład tylko jednej takiej korporacji i tylko w odniesieniu do szczepionek:
https://martabrzoza.pl/szczepienia/kto-kupil-naczelna-rade-pielegniarek-i-poloznych-izby-lekarskie-i-przymus-szczepien/ .


O tym też dalej/więcej w artykułach, które dalej wskażę.
Zatem, w konkluzji pytania #1 - ta praktyka służy biznesowi oraz jego armii w różnych profesjach i na różnych poziomach decydowania. Jeśli chodzi o naukowców - ci bronią swych tytułów i wpływów pochodzących z grantów i przywilejów - bardziej niż prawdy. Do czego doszliśmy!

Pytanie #2 - jakie są owoce medycyny rockefellerowskiej?

Mimo dziesięcioleci łożenia miliardowych sum na badania, "programy", akcje, doskonalenie sprzętu, postęp techniki - postępu w leczeniu chorób przewlekłych nie widać. Odwrotnie - jest coraz więcej "jednostek chorobowych" (często wymyślonych pod nowe leki), choroby dawniej wieku dojrzałego atakują coraz młodsze roczniki, przebieg niektórych chorób jest cięższy i niezrozumiały dla lekarzy.
Dlaczego tak się dzieje? Właśnie przez błędną, sfabrykowaną przez Bigpharma drogę - leczenie w nieskończoność (biznes) a nie wyleczanie, uzdrawianie. Coraz więcej chorób jatrogennych, z powikłań po medykamentach i ich interferencji.
Aktualna wiedza specjalistów nie powiązanych z medycyną rockefellerowską oraz takież badania obnażają wiele tych praktyk oraz merytorycznych kłamstw i manipulacji. 

Tu trzeba wspomnianych uwag merytorycznych.
Mam b. dużo materiałów na ten temat, ale nie mam czasu na elaboraty. Jest też wiele książek-monografii o zagrożeniach ze strony szczepionek i całej ich historii. Przykładowo:
Przede wszystkim "Dossolving illusions" - Susanne Hemprhies (setki odniesień do prac naukowych i historii szczepień).
A z polskich i przetłumaczonych na j. polski:

"Bezlitosna immunizacja" - Aleksander Kotok
(ponad 700 stron, na których autor przytacza setki - jeżeli nie tysiące - potwierdzonych źródłami, szokujących faktów z historii szczepionkowego szamaństwa. Jest to historia ponura, pełna setek tysięcy, a kto wie, może w skali całego świata - może i milionów, ludzi - zupełnie zdrowych, którzy stracili życie i zdrowie, po przymusowych szczepieniach)

"Epidemia szczepień. Jak korporacyjna chciwość, zakłamana nauka i represyjna władza zagrażają prawom człowieka, naszemu zdrowiu i dzieciom", autorki: Louise Kuo Habakus, Mary Holland
"Szczepienia - niebezpieczne, ukrywane fakty" Autor: Ian Sinclair
"Szczepienia pełne kłamstw. Szokująca prawda o farmaceutycznych praktykach" - Andreas Moritz.
"Szczepienia – przegląd ważnych badań"  -  Neil Z. Miller.
"Szczepić czy nie" - Mayer Eisenstein
"Szczepienia - za i przeciw" - Martin Hirte.

Jerzy Jaśkowski poświecił szczepionkom sporo uwagi w paru swych książkach z serii "Szczepienia - 300 lat oszustw".
W telegraficznym skrócie:
• OSPA  przedstawia historię ospy w Europie, oszustwa „wynalazcy” szczepionki ospowej Jennera, powiązania idei szczepienia z hinduskim lokalnym kultem i zagadnienie ospy wietrznej,...
• MMR  omawia m.in. epidemie poszczepionkowe, skład szczepionek, sprawę dra Wakefielda i radzi jaki rozmawiać z pediatrą.
• GRYPA  m.in. o medycynie rockefellerowskiej, świńskiej grypie, powikłaniach poszczepiennych, SIDS, porady dochtora, list dr JJ do rektora GUMED-u

...
Zdając sobie sprawę, że te książki mogą być nieznane i trudno to ogarnąć, wybiorę więc tylko skrótowo parę podtematów odwołując się do kilku swoich wpisów:
Zatem bardzo proszę o zapoznanie się np. z:
http://lepszezdrowie.info/szczepienia-dossier4.htm
http://lepszezdrowie.info/kompromitacja.htm
http://lepszezdrowie.info/na_barykadzie.htm
http://lepszezdrowie.info/EBM2.htm
http://lepszezdrowie.info/wiarygodnosc.htm
http://lepszezdrowie.info/naukowcy.htm
...

i ew. z linkowaniami.
Telegraficznie: obecne szczepionki, ich skład, intensywność i kalendarium, to zupełnie co innego niż dawniej.
Co większość społeczeństwa a nawet lekarzy wie o takich zagadnieniach jak: technologia produkcji szczepionek, ceny producenta, źródła i kwalifikacja wirusów, badania przed dystrybucją, RETROwirusy, reakcja mikrogleju, stężenia adiuwantów i ich interakcji, mikrourazy neurologiczne, mimikra molekularna, autoimmunoagresja, podkliniczne stany zapalne, o przeroście ciała migdałowatego, gwałtownym pogarszaniu stanu mózgu obecnych dzieci, zmyślonych kryteriach NOP (dla statystyk), opóźnionych NOPach, o zatajanych a potem ujawnionych raportach CDC, lobbingu producentów, wyrokach sądów i milionowych odszkodowaniach, fałszowania polskich ulotek, ...?

Ilość NOPów (eufemizm - chodzi o powikłania) jest nieporównywalnie większa niż tych ze sfałszowanych, niepełnych statystyk. Powikłania mogą występować nawet po wielu latach, czego w ogóle nie bierze się pod uwagę. Szczepionki nie są wiarygodnie badane przed dystrybucją, a te na grypę - w ogóle. Szczepionki są nazywane lekiem, ale niczego nie leczą ani nie przechodzą wymaganych dla leków badań (przestępstwo). Dzieci nieszczepione są zdrowsze od szczepionych i nabywają naturalną odporność przechodząc przez choroby wieku dziecięcego.
Tzw. Medycyna Oparta na Faktach (Evidence Based Medicine) jest w dużym stopniu mitem.
Zresztą, co pacjenta obchodzą teorie, gdy praktyka zawodzi?

Kryterium praktyki można więc wymienić jako trzeci probierz prawdy.

Jeszcze poniższe  uzupełnienia i uwypuklenia pewnych zagadnień.

Kursuje wiele sloganów nie mających oparcia w faktach lub mocno naciąganych. Np.:
Aby ludzie nie domyślili się, że odporność poszczepienna to oszustwo - szczepi się ich tylko na te choroby, które się lekko przechodzi, albo te dające się leczyć antybiotykami, albo na takie, które są bardzo rzadkie, albo w ogóle nie istnieją. Nawet jeśli dziecko rozchoruje się na chorobę z "grupy lekkich", przeciwko której je zaszczepiono, to powiedzą - że dzięki szczepieniu choroba miała lżejszy przebieg, albo, że dzięki szczepieniu obyło się bez ciężkich powikłań. Znane są takie przypadki  - chorób mimo zaszczepienia - ospa, tężec, krztusiec itp...
Nie spotkamy się ze szczepionkami na choroby stosunkowo częste i o ciężkim przebiegu, bo te byłyby miarodajnym testem na skuteczność szczepień i w krótkim czasie obnażyłyby słabość systemu. Dlatego nikt nie ryzykuje wypuścić na rynek szczepionek przeciwko boreliozie (bakteria), albo WZW typu C (wirus). Jeśli po zaszczepieniu ktoś rozchorował by się na boreliozę albo WZW typu C, to pierwsza z chorób zniszczy mu mózg i stawy, ta druga rozwali wątrobę, a poszkodowany będzie walczyć w sądzie z producentem szczepionki o odszkodowanie. Producentów wykończyłyby wtedy pozwy pacjentów, którzy żądaliby zwrotu kosztów leczenia chorób przeciwko którym byli zaszczepieni. Borelioza to choroba zawodowa rolników i leśników. Państwo ponosi z tego tytułu olbrzymie koszty (renta, opieka medyczna). WZW typu C - to zmora stacji dializ (50% ludzi dializowanych zakażonych). To że nie ma takich szczepionek (na choroby stosunkowo częste i o ciężkim przebiegu) jest dla mnie w tej chwili mocnym i oczywistym dowodem w sprawie przeciwko mitowi szczepień ochronnych.

Mityczna odporność stada (zaszczepione > 95% ludności ) to też bzdura z sufitu. Zdecydowana większość dorosłych nie przyjmuje żadnych szczepionek przypominających po 18 roku życia, a przecież sami producenci mówią, że szczepienia nie dają odporności na całe życie - max 10 lat. Czyli oporność poszczepienna to bardziej hasło niż fakt.
Tu przypomina się powiedzenie, które można zastosować do całej tej problematyki: Jeśli fakty kwestionują teorię - tym gorzej dla faktów...

Np. powołuje się wykresy pokazujące jak "szczepionki uratowały świat". To gruba manipulacja, wręcz kłamstwo - np. wg https://youtu.be/4Fhy-ZPryI0  (do uważnego obejrzenia). A w odniesieniu do tak nagłaśnianej teraz odry - od ok. 23' prezentacji  - wiele wykresów. (tutaj w nagłówku jedna z tych ilustracji - tylko poglądowo - pokazuje jak śmiertelność naturalnie spadała przed wprowadzeniem szczepień.)
(Oczywiście cała seria 35 prezentacji warta uwagi, a dla pełnego zrozumienia zagadnienia - konieczna).

Co do odry: w USA istnieje od 1988 roku system VAERS. Według tego systemu, w okresie ostatnich 10 lat, ani jedna osoba nie umarła z powodu zachorowania na odrę. Podkreślam, ani jedna osoba nie umarła, w 320 milionowym kraju. Natomiast w wyniku szczepień przeciwko odrze zmarło w tym okresie 108 dzieci.

Coraz więcej znaczących osób, nie tylko z "alternatywnej medycyny" protestuje przeciw tym zakłamaniom.
Z tych najbardziej znanych, przykładowo Robert F. Kennedy i Robert De Niro - https://martabrzoza.pl/szczepienia/kennedy-100-000-dla-kazdego-kto-udowodni-ze-rtec-w-szczepionkach-jest-bezpieczna/.

Niestety to wciąż wyjątki, bo na ogół celebryci to klasyczne "lemingi".
Także prezydent D. Trump (który ma dostęp do skrywanych informacji), mówi że szczepienie przeciw grypie jest największym oszustwem w historii medycyny (np. krótko o tym w https://kochanezdrowie.blogspot.com/2018/10/trump-szczepienie-przeciw-grypie-to.html ).
Mówią o tym także ruchy ujawnienia, tzw. sygnaliści (whistblowers) oraz zbuntowani przeciw złu funkcjonariusze służb jak Qanon...
Oczywiście - są znienawidzeni i zwalczani przez zagrożony establishment.

Wspomina Pan o sile i autorytecie nauki - w opozycji do "pseudonauki". W medycynie używa się, a nawet nadużywa  argumentu, że jest ona już wspomnianą Medycyną Opartą Na Dowodach (Evidence Based Medicine - EBM). Jaka jest jakość tych dowodów opisuję w paru miejscach, np. wspomniany artykuł Wiarygodność?  Mała.
Rozwój nauki, odkrycia, przełomy, nie bazowały na konformizmie (a co gorsza - oportunizmie), ale na innym spojrzeniu, sprzeciwie, samodzielności, odrzuceniu dogmatów i uprzedzeń.


Parokrotnie wypomina Pan też uleganie "teoriom spiskowym". Zajmuję się tym od ponad 30 lat i zapewniam Pana - gros historii, polityki a nawet po części nauki, to właśnie spiski. (Napoleon Bonaparte: "Historia to uzgodniony zestaw kłamstw".)
Podobnie długo, pewne dłużej, zajmuje się tym dr n. med. Jerzy Jaśkowski i komentuje dość często w Internecie i w książkach.
Z ostatniej audycji (nr 89 danej serii) - https://youtu.be/Lyocpvgs8sM - o genezie wspólczesnego pojęcia spisków oraz przykłady z historii. Starszy człowiek, czasem się przejęzycza, ale ma realną wiedzę. Zwłaszcza w sprawach medycyny, jej historii i o szczepieniach.

Sympatyzuję z ..., ale omawiany felieton nie przysporzył Panu w moich oczach uznania, niestety...


Na "pocieszenie"(?) - podobnie wypowiada się w różnych czasopismach, wielu innych publicystów, właśnie teraz - przed wyborami (przypadkowo?).
Ma to wydźwięk polityczny, ale wg mnie (jak pokazałem) - nieczysty.
Zatem - co nazwać pseudopolityką (jak w Pańskim tytule)? Chyba że ma ona stale polegać na ujarzmianiu ludzi, ich dzieleniu i wprowadzaniu w błąd.
Wolę definicję, że polityka to dążenie do dobra wspólnego.


Rozpisałem się, ale wykorzystałem urywki z poprzednich tekstów oraz z dyskusji z innymi właśnie publicystami.
Okazało się, że są bezbronni. To akurat mnie nie zaskoczyło, natomiast zaskoczyło mnie, że nawet adwersarze medyczni, często z tytułami, z całym zapleczem ich nauki, też milkną albo upierają się przy ogólnikach i mało eleganckich pouczeniach.
Ale, co też finalnie mnie zaskakuje - gdy zbierze się wszystkie omawiane tu wątki i aspekty merytoryczne, to wychodzi na to, że proszczepionkowcy ... nie mają bodajże żadnych argumentów!

Proszę wybaczyć, że miejscami piszę, być może, o oczywistościach oraz z emfazą. Generalnie jestem sceptykiem oraz kontestatorem - co widać w serwisie LepszeZdrowie.info, z którego cytowałem. Ta postawa ma swoje uzasadnienie zarówno w mojej dociekliwości (rodem ze sporego stażu naukowego) jak i osobistych fatalnych doświadczeń z medycyną.

...

niedziela, 07 października 2018

 

 Z. Herbert - cytat

 

Ten artykuł (skopiowany z www.LepszeZdrowie.info ze względu na wagę problemu) ma odniesienie do wielu dziedzin naszego życia, ale tutaj skupimy się na aktualnych wydarzeniach ze strefy zdrowia.
Kampania szczepionkowa ma za sobą taką siłę (nieograniczone fundusze, lobbing, wieloletnią propagandę i programowanie profilu studiów,  "badania kliniczne", autorytety medycyny rockefellerowskiej,...), że opinii publicznej i mediom trudno się jej oprzeć. Ale gdy sięgnie się głębiej, potwierdza się myśl z Herberta jak na ilustracji.

Dowodem na to była ostatnio (3.10.2018) wstępna debata w Sejmie nt. obywatelskiego (nie partyjnego!) projektu ustawy o dobrowolności szczepień.
Wykazała arogancję oponentów ustawy w zakresie traktowania obywateli, petycji ponad 120 000 osób i obowiązku jej rozpatrzenia przez Sejm. Inicjatywa ta ma duże poparcie na świecie. Pokazała także brak aktualnej wiedzy o szczepionkach, w tym nawet utytułowanego szefa Głównej Inspekcji Sanitarnej. "Położył swój autorytet" za stwierdzeniem, że szczepionki nie zawierają neurotoksyn (glin, rtęć,...) oraz skłamał w sprawie dra Wakefielda, by tylko wymienić parę. Ogólnie można scharakteryzować tego rodzaju wypowiedzi jako powtarzanie od lat sfałszowanych i plotkarskich wiadomości, bez dokładnego sprawdzenia źródeł.
Kompromitacja. To bulwersujące, bo te kłamstwa przedstawił Sejmowi, który ostatecznie będzie decydował o ustawie oraz poszło to w świat. Skompromitował też w ten sposób swoją instytucję, która od lat zwalcza cokolwiek się zakwestionuje w zakresie szczepień, podobnie jak korporacja zawodowa - Naczelna Izba Lekarska (notabene, która uzurpuje sobie prawo do karania lekarzy, nawet odbierania im prawa wykonywania zawodu, mimo że nie od niej je dostali).
Kompromitujące było też zachowanie wielu posłów, którzy odmawiali prawa dyskusji tematu w parlamencie, jakby nie rozumiejąc, że do tego on służy.

Co do wiedzy, to z wielu wypowiedzi i hałasu medialnego wynikają przynajmniej dwa zagadnienia.

Wykorzystuje się propagandowo hasła, że to projekt antyszczepionkowców, co nie jest prawdą, bo inicjatorom projektu chodzi o prawa wyboru, uczciwe traktowanie rodziców oraz mówienie prawdy, a nie szufladkowanie ich jako proepidemików, co jest absurdalne także z naukowego punktu widzenia. Było to wyraźnie podkreślone przy przedstawieniu projektu, ale jakby nie zostało usłyszane. Podobnie jak szereg argumentów prawnych, moralnych i wynikających z zasady lekarskiej "przede wszystkim nie szkodzić".
Krzywdzące jest przypisywanie organizacji StopNOP i jej sympatykom złych intencji - dochodziło też do pomówień, że są wrogiem dzieci i wyrodnymi rodzicami. Wprost przeciwnie, jak jasno wynikało w poruszającym wystąpieniu i odpowiedzi podyskusyjnej Justyny Sochy - referenta projektu. Reprezentują liczne środowisko poszkodowanych rodziców i troskę o zdrowie.
Rozważ i oceń moralnie: sceptycy w sprawie szczepień działają nie dla biznesu i profitów, ale z troski o zdrowie, wolność  i prawdę.  Nawet narażają się i są sekowani także prawnie przez władze. Proszczepionkowcy - świadome czy nie - służą olbrzymiemu biznesowi i opresji, chociaż mogą mieć też dobre intencje, ale tu trzeba też dotknięcia problemu od środka a nie powierzchownych emocji i głoszenia sloganów.

Po drugie, co do nauki, to trzeba wiedzieć, że obecne szczepionki, ich skład, intensywność i kalendarium, to zupełnie co innego niż dawniej. Aktualna wiedza specjalistów nie powiązanych z medycyną rockefellerowską, która to medycyna jest nastawiona na zysk, oraz takież badania obnażają wiele kłamstw i manipulacji.
Siły biznesowej farmacji "wyhodowały" sobie przez wiele dziesięcioleci potężne zaplecze. W różnych dziedzinach medycyny akademickiej. W szczególności, tak szkoleni są lekarze, nawet nieświadomi fałszerstw. Po prostu sami nie dociekają głębiej jak to jest - ufając temu, co kiedyś przekazano (i to zdawkowo) im na studiach, a potem wierzą okólnikom i procedurom ustalonym przez urzędników. I tzw. Medycynie Opartej Na Dowodach. Jaka jest jakość tych dowodów opisuję w paru miejscach, np. artykuł Wiarygodność? Mała.
A w zakresie szczepień, gdzie zyski koncernów są największe, akurat najmniej jest rzetelnych badań, o czym jeszcze dalej.

Jest jednak wielu lekarzy, którzy bardziej włączyli myślenie i widzą niebezpieczeństwa, chociażby z własnej praktyki, oraz rozumieją niektóre mechanizmy biologiczne powodujące te zagrożenia, jak i w działaniu konformizmu środowiska medycznego.
Jednak nie mogą ani w tej sprawie zabrać głosu ani działać wg swojego uznania - bojąc się ostracyzmu a nawet represji.
Są jednak i tacy lekarze, którzy położyli na szalę swoje kariery i spokój by czynnie przeciwstawić się zakłamaniu.
Zwłaszcza za granicą, ale i w Polsce jest paru już głośnych medialnie, jak dr n. med. Jerzy Jaśkowski lub lekarz Hubert Czerniak. I osoby wymienione w wystąpieniu Justyny Sochy.

Nie chcę nikogo obrazić personalnie, zwłaszcza ze względu na tych drugich lekarzy, ale chyba większość środowiska w zakresie szczepień (czy tylko?) przypomina tych, o których w wielu dziedzinach, głównie w polityce, mówiło się "użyteczni idioci".
Nie to, że są idiotami w ogóle - to jasne, ale chodzi o to, że dają się łatwowiernie, "lemingowo",  wykorzystywać jako autorytety wobec pacjentów - przez biznes, który pacjentów widzi przede wszystkim jako klientów - bez względu na skutki zdrowotne. Cynizm tego mechanizmu polega na tym, że im te skutki są gorsze (z zachowaniem bezpiecznych pozorów) tym dla biznesu lepiej, bo jest pole do dalszej sprzedaży.

Co do danych naukowych i doświadczalnych, które wskazują na groźne niebezpieczeństwa w obecnym systemie szczepień i w samych szczepionkach - jest multum materiałów na ten temat. Dla osób, które nie mają cierpliwości przekopywać się przez te materiały, przykładowo krótki wykład o powikłaniach poszczepiennych (NOP)  pani dr n. med. Urszuli Krupy  - https://youtu.be/92bFgxUaHAw .
Są też w Polsce naukowcy, w tym profesorowie, którzy kwestionują w tym zakresie główną narrację.
Bardziej poglądowo przedstawiają to liczne wypowiedzi ww. dwóch lekarzy (znajdziesz na YouTube) i w książkach dr Jaśkowskiego.

Bodajże najbardziej znanym ostatnio popularyzatorem głębszej wiedzy o szczepionkach a jednocześnie przekazującym ją w języku zrozumiałym dla każdego, jest zniesławiany i szykanowany Jerzy Zięba. Mimo że jest tylko pośrednikiem między naukowcami i ich publikacjami a społeczeństwem, które chce obudzić, to jest silnie atakowany personalnie. I wiadomo dlaczego - zostały zagrożone interesy. Wg wielu także uznany stan wiedzy. Ta jednak rozwija się a postęp nigdy nie dokonywał się przez ślepy konformizm.
Jerzy Zięba po ok. dwóch latach dociekliwego studium tematu stał sie antyszczepionkowcem i to zdecydowanym.
Tego już za wiele - dla wielu.
Podsumowując jego stanowisko - to proszczepionkowcy, w świetle tej poszerzonej i zaktualizowanej wiedzy, ... nie mają argumentów i to oni są groźni.
Zatem jest uzasadnione rozważenie przez komisję sejmową (do której projekt został skierowany) tego stanowiska i argumentów wnioskodawców projektu.
Chodzi tutaj nie tylko o sam aspekt medyczny ale o wolność i prawa obywateli w ogóle.
Te sprawy są ważne, wg J. Zięby aktualnie najważniejsze, ponieważ mogą zdecydować o przyszłości Narodu, którego młode pokolenie jest niszczone zdrowotnie a nawet doprowadzane do bezpłodności.
Ponieważ odnośnych materiałów p. Jerzego jest bardzo dużo, to zachęcam przynajmniej do wysłuchania tego wystąpienia - właśnie o wadze zagadnienia - https://youtu.be/HOum-CUKGz0.

Co do innych materiałów Zięby, zwłaszcza już głośnej serii 35 prezentacji, która zawiera ważne kompendium argumentów, zobacz ich wykaz w tym artykule, a szersze informacje z najróżniejszych źródeł opisywałem w swojej serii dossier - zobacz np. Szczepienia dossier #4 (i liczne linki).
Samą sytuację pamiętnej debaty w Sejmie na gorąco J. Zięba omówił w tej prezentacji - wystarczy obejrzeć od  ok. 6 do 30 minuty.

Reasumując, są liczne i silne argumenty, które powinny być uwzględnione w rzetelnej dyskusji. I które powinny utemperować klakierów szczepień - przynajmniej w tym zakresie, który okaże się bezsporny.
Kibicuję dalszemu rozwojowi zdarzeń, trzymając stronę zasady ostrożności opartej na rozpoznaniu tematu. Obawiam się jednak, że wzorem paru poprzednich komisji sejmowych poświęconych zdrowiu publicznemu (np. sprawa GMO), głos strony społecznej nie zostanie ani dostatecznie wysłuchany ani uwzględniony w uchwałach. Obym się mylił.

Zabieram głos i ja w tej sprawie po raz kolejny, i chociaż wiem, że niewiele znaczy przy moim "zasięgu", to uważam to za swój obowiązek. Konsekwentnie, przez wiele lat, staję po stronie poszkodowanych i kontestuję to, co szkodzi.
Nie jest to głos odosobniony - w omawianej sprawie zobacz też np. artykuł Liroy i Socha pokazali klasę… dzicz w sejmie.
(na portalu państwa Brzoza jest więcej materiałów demaskujących m.in. przekręty w medycynie).

Nadzieja na lepszy świat umiera ostatnia.

Byś miał/a własne, w miarę obiektywne zdanie na ten temat - niestety trzeba "odrobić lekcję" - przynajmniej we wskazanym tu zakresie. Oczywiście, możesz zachować swoje, ale bez tej pracy domowej nie mów, że wiesz wszystko "w temacie"...

Leszek Korolkiewicz

wtorek, 02 października 2018

 

 Jesień

Niestety - jak w tytule. Wróciłem do miasta i tutejszych obowiązków. Ale jesień i samo miasto też ma swoje uroki - zapraszam na początek do mego albumiku o Pradze Północ, gdzie obecnie mieszkam. Cdn. 

Floriańska


A jeśli chodzi o obowiązki, to z tych medialnych, poczytuję sobie za przyjemność i społeczne zobowiązanie dalej głosić to, co uważam za ważną prawdę, głównie w zakresie zdrowia Narodu.
W tym 
zakresie zapraszam do wrześniowych nowości serwisu LepszeZdrowie.info.

Tam, w wakacyjnych refleksjach: Lody - za i przeciw, odchudzające tłuszcze. Potem przedstawienie kolejnych polskich niezwykłych terapeutów i wojowników lepszego leczenia.  Cd. o wiarygodności (?) badań naukowych z przykładami (ważne). Przedstawiamy książkę Uzdrawianie przez wizualizację.
Oraz 
jeszcze jeden sposób na pozbycie się stresu - tego najgorszego. I wiele więcej - nowinki i anonse wydarzeń.
Więcej aktualnych nowości na https://www.facebook.com/Zdrowie.i.Fitness/.


Drugą arcyważną sprawą jest nasza polityka energetyczna i zasobów naturalnych. Pisałem o tym kiedyś sporo, np. Energetyka rozproszona, głupcze, ale teraz nasza wiedza jest większa i w szczególności trzeba zwrócić uwagę na inercję zmian oraz by klastry energii były zarządzane przez większościowe polskie udziały i odpowiedzialnych polskich koordynatorów.
Z nowych materiałów na ten temat wskażę np.
Wybudźmy się z letargu medialnego: bogactwo albo pauperyzacja - skala zagrożeń bezpieczeństwa energetycznego

Pan Krzysztof Tytko ujawnia tam prawdę i przekręty w sektorze energetyki i zasobów naturalnych.
Podobnie tutaj
Komisja śledcza za grabież polskich złóż.
Trzeba wracać do tego tematu i nagłaśniać go. #Alert!  (cdn.) 

Chociaż tutaj tagi w tekście nie działają, to podam wybrane dla uzmysłowienia treści:


#zasoby #surowce #złoża #energetyka #bogactwa #Polska #koncesje #rozwój #potencjał #najważniejsze 
#patriotyzm #bezpieczeństwo #OZE #NarodowaRadaRozwoju #narodowykapitał #PKB #ekonomia #finanse 
#paliwa #kopaliny #innowacje #wywłaszczanie #dekarbonizacja #inwestycje #PakietZimowy 
#kary_emisyjne #elektrownie #skandal #ceny_energii #rynek_mocy #górnictwo #klastry_energii 
#Krupiński #ogniwa_wodorowe #zgazowanie_węgla #emisjaCO2 #marnotrawstwo #RacjaStanu 
#MinisterEnergii #KomisjaŚledcza #ochronazasobów #przestępstwa_gospodarcze

Proszę o udostępnianie zwłaszcza tej sprawy. To może (raczej na pewno) ostatni dzwonek.
Zabrzmiało to wszystko bardzo poważnie, ale... tak się sprawy mają...


Zapraszam Cię też do odwiedzenia i polubienia mojej strony https://www.facebook.com/MocWiedzy/, bo 
po dawnym zastoju chciałbym ją "rozruszać", a pokazuje mniej znane, czasem kontrowersyjne fakty - 
może być ciekawie. Warto spojrzeć i na starsze wpisy. Jeśli się spodoba - powiedz o niej innym.


Tyle krótkich "komunikatów". Dobrej, złotej jesieni!

wtorek, 25 września 2018

Komornik

Od lat zajmuję się zagadnieniami zdrowia.
Oto wpis przeniesiony z odnośnej strony na FB. Może się przydać.
Niezliczona ilości przypadków wskazuje, że duży stres odbija się na zdrowiu.
Np. wg Totalnej Biologii dra Hamera (i pochodnych od niej modeli chorób)
rak ma często (zawsze?) takie podłoże, nie mówiąc o mniej groźnych przypadkach,
zwłaszcza osłabienia systemu immunologicznego. Zresztą, mówi o tym
też medycyna akademicka. Czasem stres dezorganizuje całkowicie życie,
powoduje rozpad rodzin i samobójstwa. Wśród wielu przyczyn stresu, mam tu na
myśli głównie wielki stres wywołany przez popadnięcie w długi, zniewolenie
przez kredyty, bankructwo, nachodzenie przez komorników, zajęcie majątku,
zniszczenie dorobku życia
. Właśnie załamanie sytuacji materialnej prowadzi
często, jeśli nie do samobójstwa, to do poważnego konfliktu rodzinnego, co
z kolei pogłębia jeszcze kryzys poszkodowanego, w tym zdrowotny.
Z tego względu zająłem się od pewnego czasu sposobami radzenia sobie
z długami, problemem windykacji i praw obywatela wobec komorników.
W ramach większego projektu Prawnik 2.0 powstał program dedykowanej
pomocy StopWindykacji.
Tu nie miejsce by go omawiać, ale masz do dyspozycji cotygodniowe
konferencje on-line, które wyjaśniają, co i jak.
Zatem zapraszam w każdy poniedziałek o g. 20 tutaj.
Przy zapisie na darmowy webinar zobaczysz ewentualne inne terminy i akcje.
Jest jeszcze inny ciekawy aspekt, który też można połączyć ze zdrowiem.
Otóż wiele osób nie stać na leki, na badania kontrolne, prywatne wizyty i zabiegi.
Wspomniany projekt pozwala także "dorobić sobie" poprzez polecanie innym
tej możliwości. Chociaż i ja to teraz robię, to tylko przy okazji, bo moją główną
motywacją jest, jak zawsze, zdrowie. O tych poleceniach i gratyfikacjach
jest druga część wspomnianego webinaru zaczynająca się ok. g. 21.
Myślę że warto poznać obie możliwości. A jeśli nie będziesz miał/a czasu
w danym terminie - sprawdź podane linki.

#stres #zdrowie #windykacja #długi #komornik #oddłużanie #prawnik #pomoc
#pieniądze #rodzina #kryzys #samobójstwa #bankructwo
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 25
Zakładki:
Ulubione
Tagi

  http://facebook.com/leszek.korolkiewicz
http://twitter.com/etsaman2 
http://SiteTalk.com/sailor1 
http://on.fb.me/Rozwoj
http://facebook.com/KursyInternetowe
https://www.facebook.com/TajemniceZlota

http://taniezakupy.i-dlaciebie.pl
http://www.facebook.com/eBiznes24x365
Zdrowie i Fitness dla Ciebie
https://www.facebook.com/EraTanichZakupow
http://L-earn.net
http://LepszeZdrowie.info
http://StefanGarczynski.pl
http://NextBoox.blogspot.com
http://i-dlaCiebie.pl
Zdrowa kawa
http://BezSamochodu.pl.tl
http://goldenline.pl/leszek-krzysztof-korolkiewicz
i wiele innych :)
 

Leszek Korolkiewicz

Utwórz swoją wizytówkę
Mój komunikator
to: WowApp